Miesięczne archiwum: Maj 2009

tu-czczenie.

- Będziesz mnie tuczył? – spytałam po wyjściu z łazienki, widząc przygotowane kanapki. – Nie, nie będę. Wiem, że lubisz jeść i chcę, żebyś dobrze się czuła. – Aha, ok. A sam jadłeś? – No pewnie. Inaczej bym ci nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

para-no-ya!

Parka w hipermarkecie, dziewczę do chłopaka: – No już, wybieraj! – Zaraz, jak myślę, to nie wybieram!

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

chrzęście

Cudownie leniwa sobota z chłodnym zapachem deszczu wpadającym przez balkon i izraelską muzyką. Jest mi lekko i nawet, gdy się boję, próbuję znaleźć w sobie wiarę. Rozmawiam z Siarką, która ma w Słupsku wernisaż; nie dojechałam, ale przenoszę się myślami. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

piasek w oczach

Tziki Revah przysyła nam wokalizę hebrajską, którą wkładamy w intro, które odtąd mówi wszystko. Jest w nim cały ból, jakiego kiedykolwiek doświadczyłam. Kończymy powoli nagrania. Jasny słoneczny poranek nie pasuje do tego, co w głowie. Odruch ucieczki. Na pustynię Negev. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

teraz i tutaj

Rano dowiaduję  się o śmierci znajomego człowieka; Himalaisty, ktory nie raz mierzył się z Niebezpiecznym. Zmarł, bo spadł z drzewa. Tutaj, w Polsce. Nie dalej jak wczoraj rozmawiałam z Olą o śmierci Jej taty. I o śmierci Marciusza. – To … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy