Miesięczne archiwum: Październik 2008

close your eyes, cover yourself with covers. and dreams :)

- I jeszcze ten kawałek chciałabym zrobić – powiedziałam do Pawełka, pokazując mu jeden numer Sary Mc Lachlan na youtube. – Tak, tak. Jest z siedemset piosenek, które chciałabyś zaśpiewać. Najlepiej naraz, w tym samym momencie. I w pięciu różnych … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

drogi wyboru

Przed drugą w nocy dzwoni telefon. Odbieram, zaspana, chora i zła a następnie słyszę Edi, która natychmiast, teraz i tutaj musi mi powiedzieć, że kocha mój akustyczny kawałek napisany w Irlandii. „Musimy go nagrać, stara, bo ja nie wytrzymam.” – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

promień

- Kiedy panią widzę, myślę, że ciągle jest lato – powitał mnie starszy pan z parteru. „A żeby pan wiedział, jakiego mam kaca” – pomyślałam, mówiąc „dziękuję”. Wewnętrzne światło istnieje dzięki ludziom.

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

fire on Babylon

Bezalkoholowe piwo uchowane w lodówce, cienki, mentolowy papieros i myśli jak pranie w pralce, na które czekam, by pójść spać. Wszystko jest czasem takie trudne, nawet, kiedy zdobywa się szczyty, sięga słońca, widzi cel; bo jak tu się nie oglądać … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

zasłyszane przez J.

Na parkingu przed XXVI LO Banda Whysego pakuje do autokaru bębny. Starszy pan siedzący w tramwaju przygląda się z zainteresowaniem i mówi do żony: – O, orkiestra jakaś.

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

sen

7.30 rano, wychodzę do sklepu. Spałam tylko chwilkę, ale energia do życia wieksza niż zwykle. Kupuję żarcie dla kota, dla siebie mleko i maliny. Jesienne słońce przekrada się między gałęziami, wystawiam do niego twarz i czuję się tak, jakbym po … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

good life

Chcę mieć dobre życie. Zawsze chciałam, tylko nie do końca świadomie. – Czuję się, jakbym miała siedemnaście lat! – Bo tyle mamy. I od chuja miesięcy.

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

reckless

Park dobrze znany z dzieciństwa. Początek października, najlepszy czas z możliwych. Jeśli jutro miałby się skończyć świat, to zapamiętam go w najpiękniejszych kolorach.

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

afirmacja

Chcę związku, w którym będzie miejsce na wszystko; na szaleństwo i odpowiedzialność, poszanowanie wzajemnej przestrzeni, śmiech, rozmowę, zaufanie i wspólny cel. Nie chcę, by ktokolwiek manipulował moimi emocjami i wpędzał w poczucie winy; ja też nie chcę tego robić względem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

weak-end..

Piątek za barem, tłok w knajpie, nie wiadomo w co ręce wsadzić. – Coś ci podać, kochana? – pytam naszej kelnerki. – Strzelbę – odpowiada żałośnie. – Heh, dobrze. A tak serio? – A tak serio to dwie.

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy