Miesięczne archiwum: Styczeń 2007

ulotność

Zaplątałam się w zapachu, który ulatuje. Najbliższym samolotem do Sofii. Tym samym samolotem leci na wakacje Młody. Za kilka dni, samolotem do Polski, ja. Muszę znaleźć siłę, by nie bać się śladów przeszłości zamkniętych w moim domu; muszę znaleźć też … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 25 komentarzy

ludzie z zewnątrz

Czekałam w lobby hotelu na taksówkę po pracy. Około pół godziny. Naprzeciwko mnie, przy komputerze w recepcji siedziało dwóch obcych facetów, bo internet dla gości się zepsuł. Byli zjawiskowi. I wcale nie tylko dlatego, że jeden z nich wyglądał dokładnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

bezludna wyspa Irlandia

Przyzwyczaiłam się do wiecznego deszczu i życia pojedynczo; do skondensowanej populacji na czterech ulicach ścisłego centrum miasteczka. Nabieram przekonania, że jeśli przestanę oddychać, nadal będę żyła. Dorro i Somsiedzie – jak prawie dziesięć lat temu piszę teksty pod barem; poezję … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

pomysł z założenia absurdalny

A gdyby tak po prostu spotkać kogoś, zakochać się i bez komplikacji z nim zostać? Heh, to się nie zdarza. Przynajmniej nie mnie. I naprawdę nie mogę się nadziwić, jak to wychodzi innym ludziom.

Opublikowano Bez kategorii | 22 komentarzy

lakonicznie

karaoke – tandetna zabawa w barach, jak aplikowana tabletka. kiedy gromadzi się zbyt wiele, uśmierzam nim ból i wściekłość; działa jak valium. film – ostatnio Breakfast on Pluto i Closer. Pierwszy o transwestycie, który szuka matki; rzecz o braku rodzinnej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

pralka

Dominika włączyła pranie o pierwszej w południe. Kiedy wychodziłam po czwartej, jeszcze się kręciło. Po północy Młody zadzwonił do mnie z pytaniem, kiedy włączyłam pralkę i ile ona już chodzi. Rzeczywiście, obydwie z Dominiką jesteśmy na etapie prania brudów całego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy