Alicjo, watch out..

Moja Droga Alicjo, znowu urosłaś tak bardzo, że mozesz grzmotnąć głową w sufit.. Niekontrolowane wzloty i upadki są bardzo niebezpieczne.

Niedziela, upał, zimne mleko z płatkami, rodzynkami i orzechami. Wielkie mieszkanie, nowe koty, nowy telefon, nowe sukienki, kopalnia świetnej muzyki
w komputerze. W weekendy jestem kimś innym. Ten weekend, z the Memorial Day wypadającym jutro, jest, tak zwanym, długim weekendem. I jak śpiewa sobie Noa: What am I doing here if I don’t have a name…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Alicjo, watch out..

  1. Anonim pisze:

    i znow na chwile…

    ogien.

  2. blue pisze:

    bo życie to chwile…

  3. outofwords pisze:

    bo zycie to chwile blue, prawda. i zawsze z nich cos zostaje w nas. Cos dobrego. I tyle.

  4. outofwords pisze:

    no i co??

  5. Anonim pisze:

    i tylko na
    takie chwile
    cie stac?
    to wystarczy?
    poczuc sie przez chwile
    kims innym
    jestes cpunem chwil?
    a pomiedzy tylko glod?
    nie wierze
    nie znam cie ale nie wierze

    ogien.

  6. outofwords pisze:

    Ogien, ja nie wiem o czym Ty myslisz, ale jak dla mnie to sa nie tylko takie chwile ale az. Zdarzaja mi sie, dzieki Bogu, chwile, ktore nie zdarzaja sie innym. I pomiedzy okresami deprechy umiem to po prostu docenic. Na cale zycie.

  7. dumbo pisze:

    wiesz co, kolekcjonuj chwile. Być ćpunem chwil, jak to tajemniczo ujął ogień, to całkiem dobre ćpanie. Życie składa się ze szczegółów – jest smutek szczegółów i jest radość chwil. to nimi zapełniają się pokoje w korytarzu, to one sprawiają, że pamiętasz. I składają się na pełny obraz, tego co dla nas ważne, gdzie i kiedy i kim chcemy być. Jeśli na chwilę kimś innym, to tak trzeba. Pisz więcej, częściej i daj znak życia jakiś poza (słowami)…

  8. Anonim pisze:

    nie wiem co
    szczegolnego
    jest
    w chwilach
    ktore opisujesz
    i co z ta twoja depresja
    chyba nie potrafie tego
    pojac
    gdzies gonisz
    troche na oslep
    czegos chcesz
    tylko czego?
    nie wiem
    gdzie cie to
    zaprowadzi
    a zycie mija
    ludzie w obok
    ciebie
    nakrecaja
    cie
    ale nie potrafia zatrzymac
    i wskazac cel

    ogien.

  9. dumbo pisze:

    bo życie to wieczne szukanie własnej drogi i nowych celów. i siebie we wszechświecie, tego miejsca. reszta…” jest milczącym za drzwiami spojrzeniem… ” :)

  10. outofwords pisze:

    droga, sama w sobie, jest celem. I to co na niej. Nie sam cel. I absolutnie nikt nie kaze Ci tego pojmowac.

  11. Anonim pisze:

    no jak to
    nikt?
    ja sobie kaze
    przez zrozumienie do doskonalosci ;)

    ogien.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>