Miesięczne archiwum: Marzec 2006

over

W środę upiłam się tak mocno, że teraz, po ponad 36 godzinach ciągle jestem zielona. Rzygałam dobę, wypluwając wszystkie toksyny i niemal swoje wnętrzności. Wyrzygałam wszystko i jeszcze kręci mi się w głowie. Dzisiaj kupuję walizkę, jeśli dojdę do sklepu; … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

Mosty

Płoną mosty, płoną.. Nie umiem pływać więc tonę..

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

trwanie

Zima nadal trwa. Pokrywa mnie gruba warstwa lodu, która nie chce stopnieć. Wiem, że kiedyś wyjdzie słońce. Tylko czas. Tylko czas…

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

horyzonty

Na przystanku: „Sprzedam kwaterę na cmentarzu na Rudzie Pabianickiej”. O, proszę. Oglądałam Dzień Świra i siebie z boku też, od kiedy z siebie wyszłam i nie wróciłam. Podobieństwa. Przesypiam pół doby a czasem więcej, widuję się z siostrą bo to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

sens

Kiedy czuję się lepiej i mam przebłysk nadziei rozluźniam mięśnie i kąpię się w tej chwili, bo wiem, że za godzinę może być inaczej. Kiedy jem coś, co mi smakuje, koduję w głowie składniki aromatu, bo wiem, że jutro mogę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

is this your house is this your home?

Where are your friends, where are your children? Is this your house Is this your home […] Don’t look back, don’t give up, Pour yourself another cup, another cup of coffee…… Mike and the Mechanics, Another Cup of Coffee. Jestem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy