Miesięczne archiwum: Wrzesień 2005

Mistrz

Na ekrany kin wszedł „Mistrz” Piotrka Trzaskalskiego. Dotarło to do mnie, kiedy spiesząc do pracy minęłam budynek Silverscreen. Po przyjściu do pracy recenzja, na 16 stronie Wyborczej, część ogólnopolska. Tadeusz Sobolewski pisze: być może, bojąc się życia, schował się za … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

bumerang czy rykoszet?

Próby z chłopakami się nieco rozłażą, festiwal Vena opóźnia wydanie płyty, co jawi mi się nieco jako ich pierwszy krok w kierunku rezygnacji z tego pomysłu, ale może to tylko moja histeria. Nie zmienia to jednak faktu, że od kilku … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

tygrysy to bardzo dobrzy fruwacze

Kiedy rozmawiam o Kubusiu Puchatku, jak wczoraj, w środku jesiennego parku, myślę, że najbardziej się mogę utożsamić z Tygrysem, chociaż słyszałam, że Tygrys to chyba raczej archetypowe Bliźnięta. Cóż, ja mam sporo ze Strzelca, Słońce, Merkury i Wenus w IX … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

na awaryjnych

Justyna przyjechała do mnie do pracy coś załatwić, następnie zabrałam się z nią autem z zamiarem dojechania na drugi koniec miasta. Niestety, benzyny zabrakło już na skrzyżowaniu pod oknami mojego biura. Postanowiłyśmy zaczekać na faceta Justyny i oddałyśmy się pogodnym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

zapiski o północy

W słuchawkach Peter Gabriel I grieve (life still carries on in the people I meet). Jak się czuję? Tak samo. Przenikanie zaczyna się już w chwili, kiedy poddając się nastrojowi, odruchowo dobieram odpowiednią muzykę. Dlaczego jest we mnie ciągłe upside-down? … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

blame it on me – we’re just sugar mice in the rain

Wczorajszy wieczór zasiadł na krawędzi absurdu. Między dworcem Kaliskim a karolewskimi uliczkami zapadałam w zaległą we mnie ciszę, choć dookoła było głośno. Czułam niepokój, wokół Toi i Maszki, przyszedł potem sms; uzasadnione. Mijałam mnóstwo młodych par, dzieciaki jeszcze, takie nieskalane, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

postrzeganie świata czyli rozmowy na kacu.

- Kręęęęęęęęci mi sięęęęę wszystko w głooooooooowie. – Nie kręci Ci się w głowie, tylko to wszystko dookoła się kręci i wiruje. Wiem co mówię bo przecież to widzę.

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

tak jak w kinie

O poranku Soyka – Acoustic – Tak Jak w Kinie. Wbiegam do biura, odpalam komputer, lecę służbowo do kawiarni na Piotrkowskiej. Słońce zalewa ulicę, jest jeszcze chłodno i jeszcze pusto. Wewnątrz pomieszczenia zapach śniadania i kawy; skórzane kanapy na podłodze … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

empatia

Czasami bardziej niż zwykle kocham cały świat. Z trudem, lecz odsuwam lęk, który niesie negatywne wibracje. Oddaję się temu, co płynie we mnie, bo dwa razy do tej samej rzeki wejść nie można. Kocham świat, kiedy dostaję maile od przyjaciół, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

amazing grace

Ślub Bębnów miał miejsce w małym drewnianym kościele na obrzeżach miasta. Ksiądz mówił o tym, o czym nie mam pojęcia, ale kiedyś chciałabym mieć. Wątki partnerstwa, miłości i wzajemnego zaufania wzbiły się do góry i łomotały nad głowami jak ptaki. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy